Bank nie może domagać się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu – kolejny pozytywny wyrok dla frankowiczów

Bank nie może domagać się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu – kolejny pozytywny wyrok dla frankowiczów 722 480 ATHENA

Nie dla banku wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.

Na naszym blogu informowaliśmy już ostatnio o korzystnych orzeczeniach, które wydawane są sprawach wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu. Sądy potwierdzały dotąd, że banki nie mogą domagać się od frankowiczów zapłaty za możliwość obracania pożyczonym kapitałem.
W ostatnim czasie pogląd ten potwierdził Sąd Okręgowy w Białymstoku.

Sąd I instancji nie uwzględnił roszczenia banku.

W jednej ze spraw kredytobiorcy uzyskali w pierwszej kolejności wyrok stwierdzający nieważność tzw. kredytu indeksowanego do CHF. W konsekwencji bank złożył przeciwko kredytobiorcom pozew o zapłatę wynagrodzenia za możliwość korzystania z pożyczonych pieniędzy bez umowy. Sprawę rozpoznawał Sąd Okręgowy w Białymstoku, który w połowie 2019 r. oddalił powództwo. Zdaniem tego Sądu obowiązujące przepisy nie pozwalają na konstruowanie przez bank tego typu żądań. Nieważna umowa kredytu  frankowego zobowiązuje strony do zwrotu wzajemnych świadczeń. Kredytobiorca zwraca pożyczony kapitał, natomiast bank powinien zwrócić zapłacone raty kredytu. Są to jedyne świadczenia, które w sytuacji nieważności umowy kredytu frankowego powinny być zapłacone przez strony.

Bank odwołał się od niekorzystnego wyroku, a całą sprawę rozpoznawał następnie Sąd Apelacyjny w Białymstoku. Na początku 2020 r. Sąd ten uchylił wyrok i przekazał Sądowi Okręgowemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania. Potwierdził ponadto, że nie ma przepisów przewidujących uprawnienie banku do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału na podstawie nieważnej umowy kredytowej.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd oddalił powództwo.

Po uchyleniu wyroku sprawę raz jeszcze rozpoznawał Sąd Okręgowy w Białymstoku. Ten ponownie oddalił powództwo banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu indeksowanego. Sąd argumentował w ustnym uzasadnieniu wyroku, że tego typu roszczenie nie istnieje na gruncie przepisów polskich. Dodatkowo podniósł, że gdyby jednak istniały, to Sąd nie może ich zastosować przeciwko konsumentom. Sprzeciwiają się temu bowiem przepisy unijne, przede wszystkim Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. To właśnie przepisy tego aktu prawnego są podstawą do stwierdzenia nieważności kredytów frankowych. Przepisy unijne chronią konsumentów i nie pozwalają na to, by banki uzyskiwały profity kosztem strony słabszej – kredytobiorców.

Powyższe wyroki potwierdzają dotychczas przedstawiane stanowisko kredytobiorców. Bank nie może domagać się jakiegokolwiek wynagrodzenia za udzielony kredyt w przypadku nieważności umowy. Gdyby bank takie wynagrodzenie mógł otrzymać, sankcja zawierania wadliwych umów byłaby w zasadzie fikcyjna. Dyrektywa 93/13/EWG zakłada tymczasem, że przedsiębiorca za stosowanie nieuczciwych przepisów powinien ponosić określone konsekwencje, także o charakterze finansowym. Aktualnie sądy powszechne oczekują jednak na przełomową uchwałę Sądu Najwyższego, która była już niestety kilkukrotnie przekładana. Sąd Najwyższy ma odpowiedzieć na kilka fundamentalnych pytań związanych ze sporami frankowiczów z bankami. Jednym z nich jest ustalenie, czy bank może domagać się zapłaty za korzystanie z kapitału wypłaconego na podstawie nieważnej umowy kredytu.

Przeczytaj także:

Wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 11 czerwca 2019 r. sygn. akt I C 1053/18,

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 lutego 2020 r., sygn. akt I ACa 635/19.