Czy bank może żądać zapłaty za korzystanie z kapitału po wygraniu sprawy przez frankowicza?

Czy bank może żądać zapłaty za korzystanie z kapitału po wygraniu sprawy przez frankowicza? 733 480 ATHENA

Czy banki mogą żądać od „frankowiczów” zapłaty za korzystanie z kapitału kredytu?

Kredytobiorcy tzw. „kredytów frankowych” osiągają coraz większe sukcesy w sądowych sporach z bankami. Jest to przede wszystkim rezultat bardzo korzystnego dla kredytobiorców wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 3 października 2019 r. C-260/18. Masowe unieważnianie umów kredytów frankowych powoduje, że banki solidarnie podnoszą wobec kredytobiorców roszczenie zapłaty za korzystanie z pożyczonego kapitału kredytowego. W ocenie ekspertów jest to celowy zabieg mający zastraszyć kredytobiorców i zniechęcić ich do składania pozwów przeciwko bankom.

Czy zatem zarzuty banków są uzasadnione i czy faktycznie mają one prawo do żądania zapłaty za korzystanie z kapitału?

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18, odwołując się do orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE, nie wykluczył możliwości dochodzenia przez banki zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z pożyczonego kapitału. Spór spotęgowała dodatkowo wiadomość, iż Raiffeisen Bank po przegranej sprawie sądowej pozwał swoich byłych klientów o zapłatę wysokiego wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Takie stanowisko budzi jednak uzasadnione wątpliwości. Tego rodzaju działanie stoi w sprzeczności z założeniami objęcia konsumentów ochroną przed nieuczciwymi praktykami przedsiębiorców oraz z celami dyrektywy RADY 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Zezwolenie na dochodzenie przez banki zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z kapitału oznaczać będzie, że ochrona konsumentów przyjmie iluzoryczny charakter. Podstawowe zasady związane z ochroną konsumentów opierają się na założeniu, że to przedsiębiorca ponosi wszelkie negatywne skutki stosowania nieuczciwych praktyk. Przyznanie bankom wynagrodzenia za korzystanie z kapitału spowoduje, że pomimo nieuczciwego działania wobec konsumentów, banki nie poniosą żadnej kary.

Brak podstaw prawnych dla żądania zapłaty za korzystania z kapitału

Dodatkowo bankowe roszczenia tego rodzaju nie znajdują racjonalnych podstaw w przepisach prawa polskiego i europejskiego. Nie jest możliwe zastosowanie w tym zakresie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu do wykreowania roszczenia o zapłatę wynagrodzenia na rzecz banku. Przepis art. 405 Kodeksu cywilnego wyraźnie wskazuje jedynie na konieczność zwrotu tego, co strona otrzymała i nie przewiduje dodatkowego wynagrodzenia. W szczególności niedopuszczalne jest konstruowanie roszczeń, które miałyby niejako zastępować uprawnienia wynikające z umowy uznanej za nieważną. Potwierdził to m.in. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 20 lutego 2020 r. I ACa 635/19, który uznał, że nie jest dopuszczalne by kredytobiorca płacił za korzystanie z pieniędzy. Roszczenie restytucyjne nie jest czystym zobowiązaniem pieniężnym i odsetki lub wynagrodzenie nie wchodzą tu w grę.

Pośrednio spór może rozwiązać Trybunał Sprawiedliwości UE, do którego pytania prejudycjalne skierował Sąd Okręgowy w Gdańsku (C- 19/20). W pytaniu piątym Sąd krajowy wniósł o wskazanie, czy sąd krajowy winien informować kredytobiorców wnoszących o stwierdzenie nieważności umowy kredytowej o ewentualnych roszczeniach restytucyjnych banku przeciwko tym kredytobiorcom, także o takich roszczeniach, które nie zostały zgłoszone w postępowaniu lub ich zasadność nie jest jednoznacznie stwierdzona. W tej sytuacji pozostaje oczekiwać, jakie stanowisko zajmie w tym zakresie Trybunał i czy pomoże to w rozstrzygnięciu spornych zarzutów kredytobiorców z bankami.

Podsumowując: w obecnym stanie prawnym żądanie przez bank zapłaty za korzystanie z kapitału nie jest możliwe.

Źródło zdjęcia: Pixabay